Blogi Muzeum Literatury
Archiwum Listopad 2012
Data dodania: 6 listopada 2012

Tkwiłby w głębokim błędzie ktoś twierdzący, że wybory prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej nie są odpowiednim tematem dla dobrej gry planszowej. Dwaj amerykańscy autorzy, Christian Leonhard i Jason Matthews, udowodnili – i to już dwa razy – że jest wręcz odwrotnie!

W 2007 roku ukazała się nakładem Z-Man Games ich gra 1960: The Making of the President, osnuta wokół słynnej elekcji, w której starli się z wiadomym skutkiem John Fitzgerald Kennedy i Richard Milhous Nixon. Były to pierwsze wybory, na których ostatecznym rezultacie w tak znacznym stopniu zaważyła telewizja, organizując serię debat. Okazało się, że radiosłuchacze byli przekonani o zwycięstwie w nich Nixona, podczas gdy telewidzowie nie mieli wątpliwości co do sukcesu Kennedy’ego. Siła obrazu serwowanego przez nowe medium przerosła oczekiwania wszystkich.

Gra poświęcona tamtym wyborom nie może pomijać tak istotnego aspektu. Gracze walczą zatem o głosy elektorskie w 50 stanach, a walka ta jest przerywana w celu odbycia specjalnej rundy, czyli właśnie debaty telewizyjnej, dotyczącej głównych kwestii: obronności, ekonomii i praw obywatelskich. Przewagę w poszczególnych stanach i tematach kampanii gracze osiągają zagrywając karty – każda z nich odpowiada ważnemu wydarzeniu elekcji 1960 roku. Znajdziemy na nich zatem zdjęcie z epoki, krótki opis wydarzenia i oczywiście objaśnienie wpływu zagrania karty na przebieg rozgrywki. W ostatniej turze gracze porównują zdobyte poparcie przez sumowanie głosów elektorskich uzyskanych w poszczególnych stanach. Zgodnie z amerykańskim systemem wyborczym zwycięzca w danym stanie „bierze wszystko”, czyli komplet głosów elektorskich, których liczba zależy od populacji stanu. Ten z rywali, który uciuła co najmniej 269 z 537 możliwych do zdobycia głosów Kolegium Elektorskiego, zostaje zwycięzcą.

1960
Fot. eryn roston, BoardGameGeek

O ile 1960: The Making of the President jest grą planszową „napędzaną kartami” (czyli należy do kategorii tzw. card driven games), inne dzieło tej pary twórców, Campaign Manager 2008, opublikowane również przez Z-Man Games w 2009 roku, jest już raczej klasyczną karcianką. Zamiast mapy przedstawiającej całe Stany Zjednoczone mamy tu dziesięć małych plansz odpowiadających stanom zwanym Battleground States, czyli „frontowym”, decydującym o wyniku elekcji (rezultat głosowania w pozostałych jest raczej wiadomy z góry). Tematyka kart, analogicznie jak w 1960, osnuta jest wokół głównych wydarzeń i postaci pamiętnej kampanii 2008 roku, w której Barack Hussein Obama II pokonał Johna Sidney’a McCaina III, zostając pierwszym nie-Białym prezydentem USA. Gracz wciela się w szefa kampanii jednego z kandydatów i umiejętnie planując przebieg batalii stara się przeciągnąć na jego stronę grupy elektoratu, zainteresowane jednym z dwóch głównych zagadnień: obronnością lub ekonomią. Walczy też o głosy różnych „grup demograficznych”, w tym mniejszości narodowych i religijnych oraz innych specyficznych segmentów elektoratu. Wyniki tych starań zaznaczane są na specjalnej skali, w miarę pozyskiwania głosów elektorów w poszczególnych stanach – tutaj do zwycięstwa trzeba ich uzyskać 113-115.

Campaign Manager
Fot. Jason Krozel, BoardGameGeek

Gra 1960: The Making of the President jest bardziej rozbudowana i skomplikowana, jednak doświadczeni gracze mogą ją zakończyć w półtorej do dwóch godzin. Typową szybką karciankę Campaign Manager 2008 można rozegrać w trzy kwadranse do godziny. Obie gry niosą sporą dawkę emocji, związanych ze spektakularnymi zwrotami sytuacji,  ale też przekazują wiedzę o skomplikowanym lecz fascynującym amerykańskim systemie wyborczym i o przebiegu słynnych kampanii prezydenckich ostatnich kilkudziesięciu lat. Jedyną ich wadą dla niektórych może być fakt, że żadna z nich nie została spolszczona, zatem co najmniej podstawowa znajomość angielskiego jest niezbędna dla ich opanowania.

Czekając więc na wieści zza oceanu, można dziś wieczorem rozegrać nawet kilka partii jednej lub obu tych znakomitych gier. Dzięki temu na pewno lepiej zrozumiemy, co dzieje się w „prawdziwych” wyborach prezydenckich.

 

O autorze
Andrzej Fiett, absolwent polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, pracownik Biblioteki Uniwersyteckiej w latach 1981-1982. Od 1984 r. pracuje w Muzeum Literatury, najpierw w Dziale Rękopisów, w 1998 r. został głównym inwentaryzatorem muzeum.

Prywatnie interesuje się historią i nowoczesnymi grami planszowymi, zwłaszcza historycznymi i wojennymi. Pytany o ulubionych bohaterów literackich wymienia Felicjana Dulskiego, Johna Yossariana i Kłapouchego.
Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2014 Muzeum Literatury